środa, 6 września 2017

ŚWIEŻE DAKTYLE BARHI, JAK DOBRZE, ŻE W GDAŃSKU MOŻNA JE ZJEŚĆ :-)

No i stało się. Za kilka tygodni przyjadą do mnie świeżutkie, żółciutkie daktyle BARHI. Czas zacząć robić miejsce w lodówce!


Trochę ciekawostek

Najbardziej ciekawe jest to, że żadne inne gatunki daktyli nie są sprzedawane na etapie KHALAB (o fazach dojrzewania daktyli pisałam tu).  

Sezon na nie jest bardzo krótki. 
Gdy żółte BARHI pojawią się u Was w domu, koniecznie muszą znaleźć się w lodówce. Tam też powoli będą przechodzić swoje fazy dojrzewania i warto wgryźć zęby w każdą z nich :-). Ale jeśli chcemy by jak najszybciej przeszły do etapu RUTAB, to wystarczy kilka dni pozostawić je w temperaturze pokojowej.

Faza KHALAB - daktyle są żółte, czasami czerwono żółte, kwaskowate lecz już delikatnie słodkie, chrupiące, o wytrawnym i oryginalnym smaku.
Faza RUTAB - kolor żółtobrązowy, daktyl staje się soczysty o miodowym smaku. Lokalna ludność mówi, że jedzenie BARHI w fazie RUTAB to jak jedzenie łyżką jednoczesnie miodu i słońca.
Faza TAMAR - daktyle są już ciemnobrązowe, lekko już wysuszone, a smak przypomina karmelki.

Tak więc, jeden daktyl, a kilka smaków :-)
Poniżej jak wyglądają Barhi w trzech fazach dojrzewania. Moja ulubiona to RUTAB !


Moja rada.
Jedną część daktyli pozostawić w lodówce, a drugą gdzieś na wierzchu w kuchni, by w krótkim czasie cieszyć się miodowym smakiem. Najlepiej umieścić je w miseczce i zawinąć w folię spożywczą. Gdy zaczną pojawiać się blado brązowe plamki to będzie oznaczało, że owoc dojrzewa). Ale by zatrzymać magiczną soczystość, po tych dwóch - trzech dniach, wrzucić je znowu do lodówki. Uwierzcie mi, że po schłodzeniu, miodowa soczystość wprawi Was w nieopisaną przyjemność smakową :-)


Wartości odżywcze

Nie byłabym sobą, gdybym nie pogrzebała w internecie na temat wartości odżywczych daktyli BARHI. Tym razem nie było to łatwe zadanie, ale udało się.
Trafiłam na interesujące opracowanie naukowe ( źródło tu ). Ciekawa lektura.


Wstępna analiza świeżych daktyli


 
do badań wzięto  gatunki: 
Naghal, Khunaizy, Khalas, Barhi, Lulu, Fard, Khasab, Bushibal, Gash Gaafar, Gash Habash 


Analiza świeżych Barhi według ich faz dojrzewania


Zadziwiająco niski jest indeks glikemiczny żółtych BARHI, bo oscyluje w granicach 30 !

 Barhi w fazie dojrzewania KHALAB

Coraz częściej szukamy żywności wysokogatunkowej i świadomie zmieniamy wzorce swojej diety.
Daktyle uznano za dobre źródło przeciwutleniaczy. H
amują one
mechanizmy utleniające, które powodują choroby generatywne, takie jak choroby serca, dysfunkcje mózgu i zapalenia stawów. Zgłaszano również, że daktyle mają działanie przeciwnowotworowe, przeciwdziałają anemii, aktywizują układ immunologiczny i odpornościowy.
Chronią przed uszkodzeniami komórek oraz zmniejszają kruchość naczyń włosowatych.

Trochę o minerałach w daktylach
Potas jest niezbędny przy skurczach mięśni, pomaga kontrolować bicie serca i ciśnienie krwi.
Potas, żelazo, miedź i magnez, są niezbędne do wzrostu kości. Miedź również jest potrzebna do produkcji czerwonych krwinek. Wysoki poziom potasu w daktylach z jednocześnie niską zawartości sodu, są optymalne dla osób cierpiących na nadciśnienie tętnicze.


Miąższ daktyli zawiera głównie witaminy z grupy B takie jak B1, B2, B3, B5, B6, B9 i kwas foliowy, witaminy A i K oraz dużo błonnika.


Biorąc pod uwagę masę dobroczynnych minerałów i witamin, jest to owoc dla każdego. Dla sportowca i nerwusa, dla kobiet w ciąży i osób z anemią, bez obaw mogą spożywać je nawet cukrzycy i łasuchy :-), osoby starsze i dzieci. Duża ilość dobrych cukrów jest szybkim zastrzykiem mocnej energii, która w krótkim czasie niweluje zmęczenie, odżywia i regeneruje mięśnie.


Jeśli jesteś z Trójmiasta lub okolic i chcesz się przyłączyć do grupy zakupowej, skontaktuj się ze mną przez formularz.

źródła:
https://www.researchgate.net/publication/257303571_Date_Fruit_Composition_and_Nutrition 
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12070575
 

sobota, 15 lipca 2017

ZAKOŃCZENIE TERAPII HCV CZYLI JUŻ PO WIRUSOWYM ZAPALENIU WĄTROBY TYPU C (WZW C)



  Wirusowe zapalenie wątroby typu C wierzę, że mam już definitywnie za sobą. 
Minął właśnie rok od dnia, kiedy po 6 miesiącach od zakończenia terapii przyszedł czas na wykonanie kontrolnego badania na obecność wirusa, a wynik brzmiał: "NIE WYKRYTO WIRUSA".
  Długie 11 miesięcy terapii antywirusowej Interferonem i Rybawiryną dało mi nieźle w kość. Całe leczenie przeszłam "po krawędzi" - jak podsumował mój lekarz prowadzący. Ale wytrwałam, terapii nie przerwano. Jeśli kiedykolwiek ktoś mnie zapyta, czy warto było się tak męczyć, to mimo wielu skutków ubocznych leczenia, zdecydowanie odpowiem TAK.

  Szczęśliwi Ci, którzy obecnie są objęci programem leczenia WZW typu C. NFZ zatwierdził i refunduje leki, które przede wszystkim mają większą skuteczność, niszczą wirusa, (a nie tak jak Interferon, niszczy wszystko co popadnie, zarówno to złe jak i to co dobre w naszym ciele), a sama terapia trwa jedynie kilka miesięcy. Większość pacjentów nie jest wyłączona z życia zawodowego. Skutki uboczne praktycznie zerowe.

  Niesamowite jest to, że podczas leczenia nauczyłam się słuchać własnego organizmu. Wręcz prawie nieomylnie odczytywałam, co mi szkodzi, a co mi pomaga. Tak mam do dziś. Wiele dowiedziałam się o odporności, o mechanizmach które kierują moim ciałem, o zależnościach między organami i wpływie żywienia na regenerację w trakcie terapii.

środa, 5 lipca 2017

ŚWIEŻE DAKTYLE MEDJOOL (MEDJOUL) W GDAŃSKU, WARTOŚCI ODŻYWCZE I TROCHĘ CIEKAWOSTEK

Od dwóch miesięcy panuje u mnie żądza świeżych daktyli. A że ogarnęła ona zarówno moją rodzinę jak i szerokie grono znajomych, postanowiłam zebrać trochę informacji o świeżych daktylach i zapisać je w tym oto miejscu. A że daktyle są pyszne, wielgaśne i kryją w sobie wiele dobra, zasługują na chwilę uwagi ;-)
Tak sobie rosną daktyle w naturze
... i tak
Ciekawostki

Palmy daktylowe rosną głównie w całej północnej Afryce, Egipcie, Arabii oraz Syrii.
Mówi się, że palma daktylowa jest karmicielką Arabów. Daktyle są nierzadko głównym pożywieniem niektórych plemion arabskich. Oprócz spożywania owoców otrzymuje się z nich miody i wyrabia wino. Liście natomiast to materiał na sznury i mocne tkaniny, a pnie to porządny materiał budulcowy.

Dojrzewanie daktyli przypada w okresie od końca września do grudnia, a nawet stycznia. Owoce początkowo są zielone, potem  żółte lub różowe. I mimo to, że jeszcze twarde, w tej fazie owoce są  już jadalne. Większość jednak owoców pozostaje na drzewach, dopóki nie zbrązowieje i nie zmięknie.

W krajach arabskich wyróżnia się cztery kolejne fazy dojrzewania daktyli: kimri - gdy barwa ich jest jeszcze zielona, khalab - gdy owoc jest czerwonożółty, rutab - gdy zaczyna mięknąć wierzchołek owocu, tamar - gdy owoc jest zupełnie miękki i dojrzały, a jego barwa brązowa.

Największą wartość odżywczą mają owoce w fazie dojrzałości khalab i wtedy są najchętniej spożywane przez lokalną ludność. Dla reszty świata jednak są one wtedy zbyt cierpkie, więc owoce przeznaczone na eksport zbiera się po zupełnym dojrzeniu. 


Wartości odżywcze

Poniższe zestawienie to zebrane przeze mnie informacje z różnych źródeł takich jak: międzynarodowe odżywcze bazy danych,  portale żywieniowe i sportowe.
Wartości odżywcze 100 gramów świeżych daktyli Medjool:

270 kcal - czyli czysta energia
21 gram wody
0,2 grama tłuszczu
2 gramy białka
75 gramów węglowodanów
15 mikrogramów kwasu foliowego
7 gram błonnika
0,1 miligramów B1
0,1 miligramów B2
1,6 miligramów B3 (Niacyna)
0,8 miligramów B5
0,2 miligramów B6
50 mikrogramów witaminy A
2,7 mikrogramów witaminy K
0,4 miligramy miedzi
64 miligramy wapnia
2 miligramy żelaza
55 miligramów magnezu
650 miligramów potasu !!! dla porównania banan jedynie 358 !
63 miligramy fosforu
1 miligram sodu
0,4 miligramy cynku
29 mikrogramów chromu !!!


ŚWIEŻE DAKTYLE mają NISKI INDEKS GLIKEMICZNY 43-54, a dla porównania DOJRZAŁE BANANY 60-72.

A tak wygląda jeden daktyl Madjool na mojej dłoni

Daktyle przyjeżdżają w 1 kg pudełkac
Tak wyglądają daktyle w fazie khalab, które mam zamiar niedługo sprowadzić

Od dwóch miesięcy zaczęłam regularnie zamawiać dla naszej grupy świeże daktyle.
W sezonie jesienno zimowym, raz w miesiącu, zamawiam również ekologiczne cytrusy, warzywa i inne delikatesy prosto z Sycylii.
Jeśli jesteś z Trójmiasta lub okolic i chcesz się do nas przyłączyć, skontaktuj się ze mną przez formularz.