Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szczypiorek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szczypiorek. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 8 października 2017

KALAFIORNICA, CZYLI CO NA ŚNIADANIE JAK NIE MA POMYSŁÓW

Będąc na poście dr. Dąbrowskiej, spożywając dość wąską grupę warzyw, zaczęłam szukać nowych rozwiązań w internecie. Co jeszcze można wyczarować z kalafiora szybko i smacznie. A że lubię tofucznicę, kalafiornica już po samej nazwie przypadła mi do gustu ;-). Poniżej szybka, wręcz podstawowa jak dla mnie wersja.



składniki (moje śniadanie)
 
 kalafior ok 180 g
por 10 cm
pomidor 80 g (śmiało można dać więcej) - a dla tych co nie mogą pomidorów można dać paprykę
natka posiekanej pietruszki 2 łyżki
szczypiorek posiekany 1 łyżka
kurkuma
czarna sól KALA NAMAK (o jajecznym posmaku)-jak nie ma, to użyć swoją ulubioną
świeżo zmielony czarny pieprz (odrobina)


Wykonanie

Kalafior, podzielony na mały różyczki, gotuję na parze, ale nie rozgotowuję. W międzyczasie posiekanego pora duszę na patelni na wodzie pod przykrywką oraz kroję pomidora. Ostudzonego kalafiora miażdżę w palcach na nieregularne kawałki. Gdy por już jest miękki, dodaję kalafiora, kurkumę i sól. Całość mieszam i w razie potrzeby lekko polewam wodą. Dodaję pomidora, mieszam i duszę przez chwilę pod przykrywką. Wyłączam maszynkę i próbuję kalafiornicę. Dosalam jeśli zachodzi taka potrzeba. Dosypuję natkę i szczypiorek, dodaję czarny pieprz, mieszam i nakładam na talerz. Smaczne to!
Składniki dozwolone zgodnie z postem dr. Ewy Dąbrowskiej.

poniedziałek, 7 marca 2016

QUINOA Z MARCHEWKĄ I GROSZKIEM, NA ŚNIADANIE LUB NA OBIAD

Przygotowanie mojego dzisiejszego śniadania zajęło mi dosłownie 15 minut. Quinoa, czyli komosa ryżowa, ma lekko orzechowy smak i nadaje się do potraw na słodko, na słono i na ostro. Łatwo się ją przygotowuje. Według mnie dużo łatwiej niż kaszę jaglaną. Od dwóch miesięcy jestem na diecie bezglutenowej, co skłoniło mnie do częstszego spożywania komosy, nie tylko na obiad. 

składniki (jedna porcja śniadaniowa)

1 szklanka gotowanej quinoa
1 średnia marchew
1/2 szklanki mrożonego zielonego groszku (w sezonie świeżego)
1 ząbek czosnku
1 mała cebula
1 płaska łyżka nieaktywnych płatków drożdżowych
1/2 szklanki posiekanego szczypiorku
1 łyżeczka oleju do duszenia
W młynku zmieliłam po kilka ziarenek przypraw i powstał taki oto MIX:
kminek i czarnuszka (najwięcej), koper włoski, kozieradka, kolendra, rozmaryn, oregano

sól do smaku
opcjonalnie ulubiony sos warzywny, sok z cytryny, oliwka lub sos sojowy Tamari <dzisiaj nie użyłam>

Wykonanie

Drobno pokrojoną marchew lekko podsmażam i duszę na patelni energicznie mieszając. Dodaję cebulę, czosnek i dalej duszę. Jeśli warzywa są zbyt suche dolewam troszkę ciepłej wody. Duszę dwie minuty. Dorzucam mrożony groszek i duszę kolejne kilka minut. Do warzyw dokładam quinoa, mieszam, przyprawiam całość i trzymam chwilę pod przykrywką. Danie gotowe. 

Jak gotuję Quinoa:
Zalewam wrzątkiem, mieszam i płuczę do uzyskania czystej wody. Przez chwilę jeszcze moczę w zimnej wodzie. Po jakimś czasie, powiedzmy po 10 minutach porządnie płuczę ziarenka. 1 część quinoa zalewam 2 częściami lekko osolonej wody, doprowadzam do wrzenia, zmniejszam moc grzania na minimum i gotuję pod przykrywką 12-15 minut, aż komosa wchłonie całą wodę, a ziarenka zrobią się przezroczyste. Podczas gotowania nie ma konieczności mieszania. Po tym czasie odstawiam garnek na bok, mieszam kilka razy, przykrywam pokrywką i odstawiam na kilka minut.  I już kasza jest gotowa do spożycia.

czwartek, 3 marca 2016

WEGAŃSKI TWAROŻEK Z RESZTEK PO DOMOWYM MLEKU MIGDAŁOWYM

Zrobiłam wczoraj mleko migdałowe o bardziej esencjonalnym smaku (z proporcji: 1 szklanka namoczonych  migdałów i 2 szklanki przegotowanej zimnej wody - tu jak zrobię mleko migdałowe). Grzechem by było zmarnować tak drogocenne migdałowe resztki. Dzisiejszy twarożek zawdzięcza swój wytrawny smak świeżym ziołom i czarnuszce, która zdecydowanie odegrała główną rolę. Chociaż migdały kojarzą się raczej z potrawami na słodko, myślę jednak, że udało mi się przełamać ten stereotyp :-).


składniki

70 gram pulpy migdałowej
2 łyżki mleka migdałowego
1 łyżka dobrej oliwy
sok z cytryny lub z kiszonych ogórków, ilość według upodobań <u mnie były trzy łyżki soku z cytryny, choć uważam, że z wodą po kiszonych ogórkach serek jest lepszy - kwestia gustu>
grubo mielona sól <u mnie morska nie jodowana>
1/4 łyżeczki czarnuszki ( trochę mielonej i trochę w całości)
świeży koperek i szczypiorek - w ilości takiej jak lubimy
do podania prażone pestki dyni <u mnie duża łyżka>


Wykonanie

Resztki migdałowe łączę z mlekiem roślinnym. Jeśli pulpa jest sucha, bo bardzo dobrze odciśnięta, dolewam więcej mleka i mieszam w miseczce widelcem.  Dodaję cytrynę, oliwę, sól i część zmielonej czarnuszki. Podczas mieszania próbuję i decyduję czy dodatkowo dokwasić lub dodać więcej oliwy. Dosypuję poszatkowane świeże zioła i mieszam. Całość posypuję dzisiejszym smakołykiem, a jest nim czarnuszka. Podaję z prażonymi pestkami dyni. Dziś skonsumowałam twarożek z surówką z kiszonych ogórków. Brzuszek się cieszył.

czwartek, 17 grudnia 2015

PASTA Z AWOKADO, RUKOLĄ I CZARNĄ SOCZEWICĄ

Szybka pasta na śniadanie. A że zawsze u mnie pod ręką kasza jaglana i gotowana soczewica, nie trzeba było długo czekać. Blender do ręki i gotowe.


składniki (porcja na dwie osoby)

1/2 awokado
1 garść rukoli
1/4-1/2 szklanki gotowanej kaszy jaglanej
2-3 łyżki mleka sojowego

1 łyżka dobrej oliwy
1-2 łyżeczki sosu sojowego tamari
3 łyżki gotowanej czarnej soczewicy (można dać więcej)
1-2 łyżeczki nieaktywnych płatków drożdżowych
3 łyżki posiekanego szczypiorku  
sok z cytryny, sól i mielony czarny pieprz do smaku
 

Wykonanie

Awokado, rukolę, kaszę jaglaną, mleko sojowe i oliwę umieszczam w pojemniku i miksuję na gładką masę. Dodaję tamari, płatki drożdżowe i krótko miksuję. Do smaku idzie teraz sól, pieprz i sok z cytryny. Jeszcze jeden ruch blederem i gotowe. Do miseczki wykładam pastę, dodaję soczewicę, szczypiorek i delikatnie mieszam. Kanapkę posypałam dodatkowym szczypiorkiem.