niedziela, 1 sierpnia 2021

PASTA Z BOBU BARDZO KOPERKOWA

Na bób nastał sezon i jest już właśnie na półmetku. Ugotowany można zajadać prosto z miski lub zrobić z niego pastę. A pasta nadaje się zarówno na kanapkę, do wrapa lub jako dodatek obiadowy do warzyw czy makaronu. 

składniki

0,5 kg ugotowanego bobu
2 garście świeżego koperku
1 duży ząbek czosnku
1-2 łyżki soku z cytryny <można dać więcej>
1 łyżeczka tahini <można ominąć>, zamiast tahini można dać oliwę
1/2 łyżeczki syropu klonowego
2-3 szczypty mielonego kuminu
sól ziołowa, czarny pieprz i chilli do smaku
lodowata woda w takiej ilości by uzyskać zadowalającą konsystencję - trzeba pamiętać, że gotowany bób jest dość suchy
do pasty można dodać musztardy lub chrzanu

Wykonanie

Obrany bób wraz z pozostałymi składnikami umieszczam w misce i miksuje ręcznym blenderem dodając sukcesywnie wodę i w razie potrzeby dodatkowo doprawiam. Gotowy w miseczce można podać np. z posiekanym szczypiorkiem.

Dzisiaj pasta była wypełnieniem wrapa (naleśnik z mąki z cieciorki i orkiszowej razowej, w proporcji pół na pół, z dodatkiem 1 łyżeczki skrobii ziemniaczanej), w którym znalazło się sporo sałaty z kiełkami, ogórek kiszony, cebulka dymka, musztarda, pomidor. Dodatkowo schrupałam jeszcze sałatę i rzodkiewki z dodatkiem pomidora, oliwek i sosu musztardowego. 
PETARDA !!!


piątek, 30 lipca 2021

NAJPROSTSZA TOFUCZNICA NA ŚNIADANIE Z POMIDOREM I SZCZYPIORKIEM

  Taka tofucznica to u mnie jeden z najprostszych klasyków. 


Często na śniadanie robię wypasione tofucznice, ale nie zawsze musi być taki wypas. W sumie, jeśli wziąć pod uwagę ile warzyw zjadam na śniadanie, to i tak każdy poranek to wypas nad wypasy.


składniki

ilość składników dowolna, wszystko zależy od poziomu głodu


tofu naturalne pokruszone w palcach 
posiekany szczypior wraz z cebulką - dużo
poszatkowana czerwona cebula
świeże oregano - dość sporo
duży pomidor pokrojony w dużą kostkę
kurkuma
czarny mielony pieprz
sól kala namak lub po prostu sól
trochę oliwy i wody


Wykonanie


Cebulę wraz z połową szczypioru szklę na patelni na oliwie, dodaję tofu, suche przyprawy, pomidora i podlewam lekko gorącą wodą. Mieszam i trzymam pod przykryciem z trzy minuty. Potem dorzucam posiekane oregano i drugą część szczypioru. Mieszam i jeszcze minutę trzymam pod przykrywką. w razie potrzeby podlewam wodą. Dosmaczam i gotowe. Dziś zjadłam ze smakiem z furą sałaty, rzodkiewki i ogórka małosolnego własnej roboty (bo na ogóry przecież środek sezonu ).




środa, 21 lipca 2021

TEMPEH W MUSZTARDOWEJ MARYNACIE

 Tempeh naturalny idealnie nadaje się do marynat. A marynaty idealnie kształtują smak tempehu. Dobry naturalny tempeh to podstawa.

składniki na marynatę

ilość składników uzależniona jest od ilości tempehu; możemy dowolnie żąglować ilościami zgodnie z upodobaniem.

zamarynowałam około 180 gram tempehu naturalnego

3 łyżeczki musztardy Dijon
1 łyżeczka świeżego oregano
1 łyżeczka sosu sojowego
1 łyżeczka rozmarynu świeżego < może być suszony wówczas 1/2 łyżeczki>
1/2 łyżeczki kurkumy
2-3 szczypty czarnego pieprzu
1-2 łyżeczki octu jabłkowego
1 łyżeczka syropu klonowego lub melasy karobowej
1/4 łyżeczka papryki suszonej słodkiej
sok z cytryny wg.uznania
1/2 łyżeczki startej skórki z cytryny <opcja>
1-2 łyżeczki oliwy
opcjonalnie sól do smaku 

Wykonanie

Wszystkie składniki marynaty mieszamy w miseczce.
Doprawiamy według uznania.
Tampeh możemy pokroić w paski lub w kostkę. Umieszczamy kawałki tempehu w misce i bardzo dokładnie obtaczamy go marynatą. Optymalnie zostawiamy go w marynacie na całą noc. Gdy jest mało czasu, to nawet pół godziny zrobi grę, lecz im dłużej tym będzie smaczniej 🙂
Tempeh pieczemy w temperaturze 175-200 stopni przez 10-15 minut.<czas i temperatura uzależniona jest od piekarnika, każdy piecze inaczej> Tempeh możemy układać w foremce na papierze do pieczenia lub w żaroodpornym naczyniu, na blaszce itp...

Dzisiajszy tempeh był podstawą mojego śniadania. Otoczony i otulony był sałatami, pomidorami, ogórkiem kiszonym, rzodkiewką, ziołami i kawałkiem konopnej bułki.
Białko na śniadanie to jest to !

Taki tempeh może towarzyszyć nam przy obiedzie jak i kolacji.

poniedziałek, 12 lipca 2021

MIĘTOWA PASTA Z ZIELONEGO GROSZKU

 Szybka i aromatyczna pasta z zielonego groszku. Groszek ze słoika, mięta i rozmaryn z ogródka, trochę innych dodatków i to proste cudo okazało się hitem dzisiejszego śniadania.



składniki

1 słoik groszku konserwowego <może być puszka>
10 dużych listków świeżej mięty
1 szczypta świeżego rozmarynu <mogą być 2 suszonego>
1 łyżka posiekanego świeżego koperku
1/4 łyżeczki pieprzu ziołowego
1 płaska łyżeczka jasnego sosu sojowego <gdy ciemny dać mniej>
1 łyżeczka musztardy Dijon
odrobina płatków chilli
sok z cytryny i ewentualnie sól do smaku


Wykonanie


Groszek porządnie płuczę na sitku i odsączam.  Do miski wrzucam pozostałe składniki i miksuje ręcznym blenderem <żyrafą> do uzyskania jednolitej konsystencji. 
Pasta idealna do śniadania na pieczywo, jako farsz do naleśników na wytrawnie, jako dodatek do obiadu.


Dzisiaj zjadłam ją w towarzystwie wędzonego tempehu z sosem musztardowym i posypałam ją ziarnami konopi. Na talerzu znalazł się kawałek bułki konopnej, miks sałat i rukola.  Do teamu śniadaniowego dołączyła równie szybka i prosta sałatka z rzodkiewki, świeżego ogórka, szczypiorku, koperku, jogurtu roślinnego, odrobiny octu jabłkowego, czarnego pieprzu i soli.
Było kozacko jak nie wiem co.

Nie bójcie się mięty, ona uwielbia towarzystwo groszku :)

czwartek, 15 kwietnia 2021

Sposób na tempeh czyli szybka pasta nie tylko na chleb

 Wpadł mi do ręki cudowny tempeh o idealnej strukturze. Nie zastanawiając się zbytnio zstąpił na mnie pomysł ukręcenia błyskawicznej pasty.





składniki 


tempeh naturalny 100 g
mała czerwona cebula
dużo świeżego koperku
musztarda
kurkuma
czarny mielony pieprz
jasny sos sojowy
sok z cytryny



Wykonanie

Tempeh ścieramy na tarce na dużych oczkach, cebulę kroimy w drobną kosteczkę, koperek siekamy. I całość łączymy i mieszamy widelcem delikatnie dociskając składniki. Doprawiamy tak, by zarówno konsystencja jak i smak będzie zadowalający.
Można dodać odrobinę ulubionej oliwy lub majonezu. Zamiast koperku dodać natkę pietruszki.  Można również dodać odrobinę koncentratu pomidorowego, lecz wówczas z zieleniny proponuję świeżą bazylię. 
Możliwości jest tyle ile osobistej inwencji twórczej :)

Podajemy do kanapek, do obiadu, jako przystawkę...
Smacznego.







 


piątek, 13 listopada 2020

Bakłażan, prosto z nieba, szybki i wegański obiad

 Nie z nieba tylko z SYCYLII. Szybkie, 15 minutowe danie. Składniki niby banalne, ale kilka dodatków zrobiło to COŚ.





składniki 

bakłażan około 150 gram (u mnie pół okrągłego fioletowego z Sycylii)
cukinia 150 gram
1 średnia czerwona cebula
2 ząbki czosnku
duża garść natki pietruszki wraz z łodyżkami (zamiennie jarmuż)
1 pomidor
200-300 gram gęstej passaty pomidorowej
4 goździki
1 łyżeczka suszonego rozmarynu
1/2 łyżeczki cynamonu
1/2 łyżeczki kakao
1/2 - 1 łyżeczka oliwy
dwie-trzy szczypty ostrej papryczki
sól do smaku


Wykonanie

Tniemy: bakłażana w 2 cm kostkę, cukinię w nieco mniejszą, cebulę w piórka lub kostkę, czosnek w plasterki i potem na pół, pomidor w grube kostki ( ja sparzyłam wcześniej skórkę).
Na oliwę na 30 sekund wrzucamy goździki i rozmaryn cały czas mieszając, aż przyprawy zapachną. Dalej idzie bakłażan i cukinia i sól. (jeśli wcześniej pokroiliśmy bakłażana i posypaliśmy go solą to już nie dodajemy soli do potrawy). Dusimy chwilę i co jakiś czas dolewamy odrobinę gorącej wody. Dorzucamy posiekaną natkę, pomidora i passatę. Potem dodajemy cynamon, kakao i ostrą papryczkę. Dusimy pod przykrywką. No i koniec.

Dzisiaj zjadłam z makaronem gryczanym, posypałam łyżką łuskanych konopi i podałam z natką pietruszki.
Pyszności !


W sezonie jesienno-zimowym, raz w miesiącu, zamawiam ekologiczne cytrusy, warzywa i inne delikatesy prosto z Sycylii. W grupie zamawiamy więcej, co daje nam nieograniczony dostęp do oferty. Jest nas pokaźna grupa. Jeśli jesteś z Trójmiasta i okolic i chcesz się przyłączyć do nas, skontaktuj się ze mną przez formularz.


piątek, 25 września 2020

WEGAŃSKIE RACUCHY LUB JAK KTO WOLI PLACKI Z JABŁKIEM, BEZGLUTENOWE

 Idealne w swojej prostocie, wysokobiałkowe, syte, na słodki poranek...więc placki idealne, raptem z kilku składników.





składniki na około 15 sztuk

120 gram mąki z cieciorki
napój sojowy około 150 - 200 ml 
(lub więcej, do uzyskania konsystencji gęstej śmietany)
3 średniej wielkości jabłka
płaska niecała łyżeczka sody spożywczej
1 łyżka octu jabłkowego
szczypta soli i 1/2 łyżeczki cynamonu
tłuszcz do smażenia

do podania u mnie dzisiaj był jogurt kokosowy, powidła z rokitnika, powidła z czarnej porzeczki plus płatki migdałów oraz syrop klonowy


wykonanie

Do mąki dodaję szczyptę soli, sodę i cynamon, mieszam. Powoli dolewam napój sojowy stale mieszając do uzyskania jednolitej masy bez grudek. Dodaję ocet jabłkowy i mieszam. Po jakimś czasie ciasto plackowe zacznie robić się puszyste, mieszam i odstawiam na 10 minut. W tym czasie trę jabłka na tarce, na grubych oczkach. Wracam do ciasta, prawdopodobnie będzie już za gęste. Z tego powodu że mąka z cieciorki jest higroskopijna i szybko pęcznieje, zawsze zachodzi potrzeba by dodać więcej płynu. Dolewam napój i dodaję jabłka. Konsystencja ciasta powinna być dość gęsta lecz powinna pozwolić łatwo rozprowadzać się na patelni. Na patelnie daję niewielką ilość tłuszczu i nakładam placki, smażę po kilka minut na każdej stronie.

Placki są świetne również na zimno.

 




SMACZNEGO :-)